Category Archives: Inne
HTML: Wartości „x” oraz „y” w wysłanym formularzu.
Każdy z nas traktuje język HTML jako proste oraz dobrze znane narzędzie. Okazuje się, że i on kryje jednak interesujące zakamarki, które mogą zaciekawić potencjalnego programistę stron internetowych. O ile nie są to jakieś krytyczne dla działania strony kwestie, o tyle czasem można wykorzystać te informacje do stworzenia jeszcze bardziej ambitnych rozwiązań. W dzisiejszym wpisie chciałbym pokazać jeden z takich zakamarków, na który natknąłem się jakiś czas temu.
Google Translate: Blokowanie tłumaczenia elementów na stronie internetowej.
Myślę, że nie popełnię dużego błędu, jeśli powiem, że każdy, kto kiedykolwiek potrzebował tłumaczenia pewnych informacji z nieznanego języka na „swój”, na pewno trafił kiedyś na narzędzie Google Translate. Jest to bezsprzecznie jeden z najlepszych translatorów na rynku, także trudno się dziwić, że jest tak powszechnie wykorzystywany. Także my, twórcy stron internetowych często korzystamy z niego, ponieważ udostępnia bez większego problemu możliwość dynamicznego tłumaczenia tekstu na stronie. Czasem jednak jest to zachowanie niepożądane, a więc wypada wiedzieć, jak to zablokować. Zapraszam do lektury dzisiejszego wpisu.
[CSS] Usuwanie obramowania z klikniętych linków.
Robiąc w wolnej chwili małe poprawki do strony dla jednego z klientów natknąłem się w pewnym momencie na punkt na liście, który nie do końca był dla mnie jasny. Głosił on bowiem „wszem i wobec”, że mam „skasować obramowania linków”. Lekko zdziwiony [bo żadnych obramowań nie dodawałem] zajrzałem na stronę, kliknąłem w jeden z linków i poza zwyczajnym kreskowanym obramowaniem które przeglądarka dorzuca do każdego klikniętego linku nic nie zauważyłem. Zapytałem więc grzecznie „o co chodzi” i po chwili dostałem odpowiedź, że mam usunąć „właśnie to” obramowanie. Ze względu, że byłem wtedy sam w pokoju, na szczęście nikt nie zauważył mojego „zdziwienia x2″. Myślę sobie – cóż, nasz klient, nasz Pan – zabrałem się więc do pracy.
[PHP, *] Położenie panelu administracyjnego.
System Eliminacji Studentów, który Jest był już Aktywny [dla tych, co się nie wyspali: SESJA] oraz tygodniowy wyjazd na narty skutecznie uniemożliwił mi wyprodukowanie czegokolwiek na blogu, za co przepraszam wszystkich najmocniej i obiecuję poprawę. Ze względu na to, że aktualnie jestem na etapie powrotu do „normalności” [czytaj: nie miałem komputera od ponad tygodnia] dzisiaj chciałbym poruszyć nieco lżejszy i „bardziej abstrakcyjny” [czytaj: nie będzie kodu] temat. Liczę na Waszą aktywność w komentarzach, ponieważ „wyjątkowo” cały wpis zamiast przedstawiać mój punkt widzenia będzie tylko lekko sugerował pewne możliwości. Tym razem jest on ukierunkowany na zapoznanie się z Waszą opinią. Mam nadzieję, że dzięki swoistej „burzy mózgów” dojdziemy do ciekawych wniosków. Zapraszam do lektury.