W tym roku nie zapomniałem o moim komputerze i dokładnie 17 grudnia około godziny 17 [aż tak dokładnie nie pamiętam momentu jego zakupu ;]] publikuję drugi już wpis “urodzinowy”. ;] Wszystkiego najlepszego, Thunder!
W tym roku nie zapomniałem o moim komputerze i dokładnie 17 grudnia około godziny 17 [aż tak dokładnie nie pamiętam momentu jego zakupu ;]] publikuję drugi już wpis “urodzinowy”. ;] Wszystkiego najlepszego, Thunder!
Jest mi niezmiernie miło zakomunikować, że właśnie dzisiaj [tj. 26 września 2010r. - w sumie wpis rocznicowy pod koniec dnia lekko mija się z celem, ale co mi tam ;]] mija równy rok od napisania pierwszego “poważnego” wpisu na niniejszym blogu, a więc można już oficjalnie mówić o rocznicy “Bloga::Programisty”. W niniejszym wpisie chciałbym podzielić się z Wami informacjami o tym, czego przez ten rok nauczyłem się, co zrozumiałem i jakie wyciągnąłem wnioski, które na pewno przyczynią się do uczynienia tego serwisu jeszcze lepszym i bardziej pożytecznym dla Was, Czytelników.
Firefox 1.0 został wydany 9 listopada 2004 roku. Od tamtej chwili minęło równe 5 lat, dlatego dzisiaj mamy okazję świętować kolejne urodziny [no flame, please] najlepszej z przeglądarek. W tym momencie cieszymy się stabilną wersją 3.5[.5] - czekamy cierpliwie na wydania 3.6, 3.7 i w przyszłości 4.0, które wniosą kolejne nowości i usprawnienia. Aż trudno uwierzyć, że w ciągu paru lat produkt fundacji Mozilla zdobył tak znaczącą pozycję na rynku i “gładko” wyprzedził królującego do tej pory Internet Explorera [no flame, please x2 ;]]. Myślę, że największe podziękowania [oczywiście oprócz tych dla ludzi z Mozilli] należą się… twórcom wtyczek. Bez nich Firefox nigdy nie byłby tym, czym jest teraz. Możliwość dostosowania przeglądarki do własnych wymagań jest największym jej plusem. Plusem, którego niestety [na razie - vide Google Chrome] nie można dać innym produktom dostępnym na rynku.