Linux: Lista plików zawartych w archiwach programu tar.

Moje tempo publikacji wpisów na blogu ostatnio trochę podupada, z jednej strony ze względu na masę obowiązków, z drugiej strony z powodu ogólnego lenistwa, które daje o sobie znać jak tylko przestanę robić coś “rutynowo”. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystkie zaległe wpisy i tak w końcu zostaną napisane i opublikowane, także spokojnie, nic nie stracicie. Dzisiaj zapraszam do lektury zaległego, piątkowego wpisu, w którym przedstawię interesującą opcję konsolowego programu tar.

[Firefox] Zaznaczanie zawartości kolumn.

Podczas pracy nad jednym z projektów musiałem przenieść listę kolumn z wyświetlonej struktury tabeli w phpMyAdminie, aby potem dokonać mniej lub bardziej ciekawych operacji ich nazwach w kodzie. Pech chciał, że miałem w tym momencie dostępny tylko jeden monitor, a nie za bardzo chciało mi się “dosztukowywać” wielkości okien Firefoxa i Eclipse, żeby móc to przepisać. Dzięki temu lenistwu odkryłem bardzo ciekawą sztuczkę pozwalającą na ominięcie niedogodności [a raczej braku możliwości] zaznaczania w pionie.

Sztuczka.

Ta porada jest trywialna pod względem trudności użycia: podczas zaznaczania elementów w kolumnie, należy przytrzymać klawisz [Ctrl]. Przejeżdżając wtedy nad kolejnymi wierszami tabeli zauważymy, że zaznaczają się one w pewien uporządkowany sposób:

[Eclipse] Domyślny typ kodowania plików.

Jednym z nurtujących problemów na jakie trafiłem rozpoczynając pracę z Eclipse było to, że typ kodowania plików z kodem był nagminnie ignorowany. Mając w pamięci DreamWeavera, z którym miałem przyjemność przez pewien czas “współpracować” [i to jeszcze w wersji 8, czyli chyba ostatniej pod którą “podpisała się” Macromedia] nie mogłem przywołać z pamięci żadnych związanych z tym utrudnień. W dzisiejszym wpisie pokażę Wam więc jak zmusić Eclipse do zmiany przyzwyczajeń na naszą korzyść.

Wstęp.

Na początek kilka słów na temat samego problemu - otóż Eclipse pobiera podczas uruchomienia z systemu wartość domyślnego kodowania jakim się ów posługuje, aby później wykorzystać te informacje podczas otwierania plików. Dlaczego po prostu nie wykrywa go na podstawie zawartości? Cóż - decyzja twórców. W przypadku Windowsa XP rzeczone kodowanie to “niestety” Windows-1250 alias CP-1250 - jednym słowem nie do końca to, co rozumiemy przez aktualny niepisany standard kodowania, czyli UTF-8.