[PHP, (My)SQL] Systemy uprawnień na stronach internetowych, część 0x03: Macierz uprawnień.

W ostatnich wpisach z tej serii skupialiśmy się na zarządzaniu uprawnieniami pewnych grup użytkowników naszej aplikacji. Obszary dostępu to nic innego jak podział na dwie sztywne grupy posiadające [lub nie] dostępu do pewnych zabezpieczonych elementów systemu, zaś poziomy to tylko wykorzystanie abstrakcji do złożenia w jednym miejscu wielu obszarów. Opisując te sposoby “celowo zapominałem” o tym, że nie zawsze da się podzielić użytkowników na odpowiednie grupy, ponadto nie zawsze nadane uprawnienia muszą być sztywne - czasem chcemy np. dać dodatkowo jednemu zaufanemu użytkownikowi dostęp do statystyk witryny, albo przeglądania artykułów - wtedy musielibyśmy stworzyć albo oddzielny obszar albo nowy poziom, który notabene zburzyłby dotychczas istniejącą strukturę. Co zrobić z takim problemem?

Wstęp.

Oczywiście potrzebujemy jeszcze innego, nowego systemu zarządzania uprawnieniami, który pozwoliłby na zachowanie istniejących zysków i przy okazji wyeliminowałby słabości tych, które testowaliśmy do tej pory. W szczególności powinien umożliwiać:
  • nadawanie indywidualnych uprawnień
  • nadawanie grupowych uprawnień
  • reagować na fakt posiadania uprawnienia przez użytkownika lub przypisanej mu grupy
Drodzy Czytelnicy, oto przed Wami najnowszy cud techniki - macierze uprawnień! Ale nie wyprzedzajmy zbytnio materiału - wszystko ma swoją kolej. ;]

[PHP, (My)SQL] Systemy uprawnień na stronach internetowych, część 0x00: Wstęp.

Każdy, kto zajmuje się programowaniem stron internetowych w zakresie szerszym niż tworzenie szablonów w HTMLu na pewno zetknął się z problemem zarządzania tym, co mogą i czego nie mogą użytkownicy danego systemu. Oczywiście nie mam nic do grafików i im podobnych, bardzo szanuję ich pracę jako człowiek dotkliwie pozbawiony zdolności plastycznych ;], jednak w tym artykule zamierzam skupić się na zgoła innym temacie, jakim jest problem nadawania i obsługi uprawnień w aplikacjach internetowych. Jest to dosyć ważne zagadnienie, ponieważ od niego bezpośrednio zależy bezpieczeństwo naszego skryptu. Idealną sytuacją byłaby taka, w której nasi użytkownicy wiedzieliby, jaki jest zakres ich uprawnień i nawet pomimo udostępnienia niektórych funkcji, w swojej uczciwości nie mieli by nigdy zamiaru utrudnienia życia mającym i bez tego dużo pracy programistom. Jeśli użytkownicy Twojego systemu spełniają te założenia, śmiało możesz zakończyć czytanie na tym zdaniu. ;] Wszystkich, którzy jednak nie mają takiego szczęścia, zapraszam do lektury niniejszego artykułu, w którym opiszę systemy zarządzania uprawnieniami o jakich słyszałem / czytałem, bądź z których sam korzystał[em].