Posiadanie większej liczby monitorów to nie tylko wygoda, ale i problemy, które wcześniej nie miały okazji się pojawić. Przede wszystkim należy obalić mit, jakoby podłączone ekrany w magiczny sposób wyświetlały tylko i dokładnie to, czego od nich naturalnie oczekiwalibyśmy. W dzisiejszym wpisie chciałbym się z Wami podzielić pewną informacją, na którą wpadłem… przypadkiem.

Windows: Przemieszczanie paska zadań pomiędzy monitorami.

Kiedy na moim biurku po raz pierwszy pojawił się “nadmiarowy” monitor, musiałem poświęcić solidne pół godziny na skonfigurowanie sposobu wyświetlania wszystkich elementów na powiększonym pulpicie. W szczególności ważne było, aby:
  • pasek zadań znajdował się na “pierwszym” ekranie od lewej,
  • ikony nie skakały pomiędzy ekranami, niezależnie od ustawienia “głównego monitora”.
Z drugim problemem poradziłem sobie poprzez instalację genialnego programu Stardock Fences, który to wszystkim polecam - grupowanie ikon w określonych polach jeszcze nigdy nie było tak łatwe. Posiada on ponadto bardzo ciekawą funkcjonalność “zrzutu ekranu”, w której to zapisuje sobie wszystkie informacje na temat utworzonych grup i ikon leżących “luzem” poza nimi. W dowolnej chwili można przywrócić taki zapis i cieszyć się starym porządkiem.

Pozostał jednak pierwszy problem, który nie był aż tak prosty, jakby się wydawało. Główna zawiłość polegała na tym, że nigdzie nie mogłem znaleźć jasnych informacji na temat wyboru monitora dla paska zadań. Owszem, we właściwościach ekranu znajdowała się pozycja “ustaw ten ekran jako główny”, ale ona raz powodowała zmianę jego pozycji, a raz nie robiła zupełnie nic. W takim przypadku musiałem znaleźć inne rozwiązanie.

Rozwiązanie: Odblokowanie paska zadań.

Nie wiem, jak Wy, ale od samego początku korzystania z systemu Windows zawsze ustawiałem pasek zadań jako “zablokowany”. Nie chodzi tu nawet o oszczędność kilku poziomych linii ekranu, ale o to, że w ten sposób wyglądał o wiele bardziej “stabilnie”, a nie lubię jak coś się niepotrzebnie przemieszcza. Pod tym względem bardzo podoba mi się także opcja menu kontekstowego “Widok > Lock Fences” we wspomnianym wyżej programie, ponieważ można dzięki niej ustabilizować pozycje grup i nie dopuścić do przypadkowego przesunięcia. Zawsze ustawiam poszczególne grupy co do piksela, dlatego liczę na Wasze zrozumienie. ;]

Niestety moja preferencja dotycząca wyglądu ekranu przeszkodziła mi we wcześniejszym odkryciu opisywanej w dzisiejszym wpisie funkcjonalności systemu operacyjnego. Bardzo nie lubię takich “odkryć”, które są trywialne… jeśli się o nich wie. W każdym razie - aby przemieścić pasek zadań na jeden z pozostałych ekranów, należy po uprzednim jego odblokowaniu zwyczajnie… przeciągnąć go na odpowiedni monitor. Prawda, że proste?

Dzisiejszy wpis na pewno nie jest specjalnie odkrywczy, ale mam nadzieję, że przysłuży się osobom, które tak jak ja “stanęły w miejscu” i nie wiedzą co dalej uczynić z tym problemem. Jeśli wiecie o innych ciekawych sposobach i sztuczkach dotyczących opisywanego dzisiaj problemu, proszę, podzielcie się w komentarzach. Do zobaczenia w kolejnym wpisie!