Po raz kolejny wprowadziłem kilka zmian na blogu. Jeśli jesteś zainteresowany / zainteresowana informacją o tym, co się zmieniło - zapraszam do lektury. Przy okazji pragnę zaprosić na stronę blogu na Facebooku - mam nadzieję, że “polubisz” moje poczynania na niniejszym blogu. ;]

Po raz pierwszy: czego już nie ma?

Po wielu dysputach, jakie przeprowadziłem w ramach jednoosobowej burzy mózgów, stwierdziłem finalnie, że wyłączę wtyczkę GD Star Rating, co oznacza bezpośredni koniec “gwiazdek” na blogu. Jak już pisałem kilka miesięcy temu, niestety proces “gwiazdkowania” nie przebiega tak, jakbym chciał. Nie mam tu na myśli słabych ocen, bo akurat pod tym względem byliście dla mnie bardzo łaskawi, ale serie “jedynek”, serie “dziesiątek” i długo, długo nic pomiędzy nimi istotnie podważa zasadność obecności tej funkcjonalności na blogu. Szczególnie, jeśli współczynnik odwiedzin do klikalności gwiazdek “na oko” oscyluje wokół wartości mniejszych od 1%. Gwiazdki wprowadziłem z myślą, że zadziałają one jako mechanizm rekomendacji “co jest wartościowe”, jednak w tym wypadku “budowanie społeczności” zwyczajnie nie wyszło. Mówi się trudno. ;]

Zmieniłem też trochę layout strony - wprowadziłem kilka kosmetycznych zmian, przede wszystkim usunąłem nieco poziomych linii i innych “nadmiarowych” elementów wyglądu. Mam nadzieję, że dzięki temu poprawi się nieco “user experience”, chociaż mi one jakoś specjalnie nie przeszkadzały. Ale moje zdanie się tutaj oczywiście mało liczy. Ważne, żeby Czytelnicy byli zadowoleni. ;]

Ostatnią zmianą “ujemną” jest usunięcie wtyczki Sociable, a więc nie będzie już ikonek z linkami wstawiającymi informacje do różnych serwisów agregujących - klikalność była właściwie zerowa, więc wielkiej straty nie będzie. ;] Każdy, kto będzie chciał wstawić materiały z tego blogu do swojego ulubionego serwisu agregującego i tak będzie mógł to zrobić przez formularz na stornie docelowej, do czego zachęcam, jeśli oczywiście uznacie to za warte przekazania społeczności.

Po raz drugi: co nowego?

Pierwszą, zauważalną nowością jest wtyczka CommentLuv. Przeczytałem w kilku miejscach opinie, mówiące, że należy się odwdzięczać komentującym za ich chęć interakcji - taka argumentacja wydaje mi się bardzo sensowna, dlatego podczas komentowania proszę zaznaczajcie ten mały checkbox obok ikonki wtyczki - w ten sposób pod komentarzem pojawi się informacja o ostatnim wpisie na Waszym blogu. Wtyczka jest na tyle inteligentna, że sama sobie znajdzie kanał RSS i wyciągnie z niego odpowiednie informacje. Ci, którzy nie prowadzą żadnego serwisu… ehm, no trudno, dla Was nie ma bonusu [ale pomyślę nad czymś innym ;]].

Drugą wtyczką która mi się bardzo spodobała jest SEO Super Comments. Pozwala ona na wyświetlanie komentarzy danego autora po kliknięciu w link nad komentarzem. Początkowo myślałem, że utrudni ona korzystanie z serwisu, ale po przeklikaniu blogu uznałem, że pozwoli to na zachęcenie Was do eksplorowania różnych wpisów, które zaciekawiły komentujących. Na pewno Ci, których zdanie na konkretny temat podzielacie pozwolą Wam na zobaczenie tego, co uznali za wartościowe.

Po raz trzeci: Facebook!

Dlaczego wydzieliłem Facebooka do oddzielnego rozdziału? Bo są z nim związane dalsze nowości. ;]

Po pierwsze, zapraszam do “polubienia” strony blogu na Facebooku. W końcu udało mi się znaleźć czas na dokończenie wstępnej konfiguracji i doszlifowanie m. in. importowania wpisów z RSS do strumienia na fanpage’u. Po prawej stronie, w sidebarze znajduje się boks, w którym szybko możecie stać się fanami mojej strony, za co z góry Wam dziękuję.

Zainstalowałem ponadto wtyczkę WP Facebook Like, dzięki której możecie także “polubić” moje wpisy i strony niezależnie od samej strony na FB. Chciałbym jeszcze zintegrować to tak, żeby “lajki” na facebookowej stronie jakoś łączyły się z tymi “lajkami”, które klikniecie bezpośrednio na stronie i stanowiły jedną całość, ale to już musiałbym chyba zakombinować w nieco inny sposób - będę wdzięczny za sugestie, bo na razie nie mam pomysłu jak to zrobić. Z tego co widzę po innych blogach - autorzy mają ten sam problem, więc dobrze wiedzieć, że “nie jestem sam”.

Integracja blogu z Facebookiem oznacza, że wszystkie wpisy, które pojawiały się dzięki sieci NetworkedBlogs na moim profilu, teraz będą się pojawiały na stronie blogu. Niezainteresowanym tematyką znajomym na pewno “odciąży” to ilość pobieranych danych, a Ci, którzy “polubią” blog będą mieli wszystko w swoim strumieniu wiadomości niezależnie od faktu posiadania mnie na liście znajomych w specjalnie przygotowanym miejscu. Niniejszy wpis jest ostatnim, jaki moi znajomi zobaczą na mojej “ścianie”.

Podsumowanie.

Dziękuję w tym miejscu Marcinowi Kosedowskiemu z blogu like-a-geek za udzielone mailem porady oraz nie ignorowanie maili od takich małych blogujących żuczków jak ja. ;] Wprowadziłem niektóre poprawki, które zostały mi zasugerowane przez niego i inne, mniej znane blogosferze osoby - mam nadzieję, że dzięki temu będziecie chętniej odwiedzać niniejszy serwis i wchodzić w interakcję z tym, co tutaj publikuję - przez komentarze, “ćwierknięcia”, “lubienie” i inne tego typu sposoby. ;]