[Firefox] Problem z zaznaczaniem tekstu przy użyciu kombinacji klawiszy [Ctrl] + [Shift] + [Strzałki].

Witajcie. Zapewne pamiętacie mój niedawny wpis o bardziej precyzyjnym sposobie na zaznaczanie treści na stronach internetowych. Korzystam z tej funkcjonalności dosyć często, także bardzo się zdziwiłem, kiedy nagle “przestało mi działać” zaznaczanie słów przy użyciu kombinacji klawiszy [Ctrl] + [Shift] + [Strzałki]. Przebieg zdarzeń był tradycyjny - przestało działać, przez kilka dni ignorowałem, aż w końcu “czara goryczy przepełniła się” i zacząłem szukać winowajcy.

Problem.

Podejrzewałem na początku wiele różnych rzeczy / mechanizmów / ustawień, stąd poszukiwania nie były proste. Oczywiście zamiast wpisać “o co chodzi” w Google zacząłem szukać na własną rękę i “tym razem” niestety nie znalazłem.

[Windows] Print screen / zrzut ekranu aktywnego okna programu.

W planie zajęć na uczelni przewidziane było dzisiaj labolatorium, którego integralną częścią jest wykonywanie zrzutów ekranu z programu, w którym uprzednio zostały przeprowadzone obliczenia. Obrazy te należy potem wstawić do preferowanego edytora tekstu aby finalnie uzyskać dokument, który po odpowiednim opisaniu można oddać jako sprawozdanie z ćwiczenia. Wszystko byłoby proste i łatwe, gdyby nie to, że tempo pracy nie pozwala na użycie żadnego programu graficznego, który byłby złożony bardziej niż “standardowy” Paint.

Wstęp.

Algorytm wygląda bardzo prosto: po wykonaniu danego etapu obliczeń klikam [Print Screen] i wklejam zrzut całego pulpitu. Następnie muszę przesunąć obraz i skrócić go na tyle, żeby zawarte w nim okienko “jakoś” wyglądało. Potem tylko zapis finalnej wersji, z przyzwyczajenia w formacie PNG i już można wklejać go przez “przeciągnięcie” do Writera.

[Windows] Zapobieganie zmianie układu klawiatury.
Dzisiejszy wpis dedykuję wszystkim osobom, które zaczęły uważać mnie za “hakera nie z tego świata” po naprawieniu na ich komputerach popularnego “błędu” związanego z nieświadomym przestawieniem układu klawiatury. W niniejszym wpisie postaram się Wam dokładnie wyjaśnić, “o co chodzi”, “jak to działa”, także polecam umieszczenie linka do niego w ulubionych lub gdziekolwiek indziej, “w widocznym miejscu” . Kiedy problem pojawi się po raz kolejny, będziecie mieli “ściągawkę”, dzięki której zamiast dzwonić po informatyka, sami dzielnie stawicie czoła problemowi.